| Przyjęcie, uzależnienie, żądanie łapówki. Kancelaria Adwokacka Łódź radzi
21892
single,single-post,postid-21892,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,select-child-theme-ver-1.0.0,select-theme-ver-1.6,wpb-js-composer js-comp-ver-4.3.4,vc_responsive

Przyjęcie, uzależnienie, żądanie łapówki. Kancelaria Adwokacka Łódź radzi

Art. 228. § 1. Kto, w związku z pełnieniem funkcji publicznej, przyjmuje korzyść majątkową lub osobistą albo jej obietnicę,

podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

§ 2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca

podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 3. Kto, w związku z pełnieniem funkcji publicznej, przyjmuje korzyść majątkową lub osobistą albo jej obietnicę za zachowanie stanowiące naruszenie przepisów prawa,

podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

§ 4. Karze określonej w § 3 podlega także ten, kto, w związku z pełnieniem funkcji publicznej, uzależnia wykonanie czynności służbowej od otrzymania korzyści majątkowej lub osobistej albo jej obietnicy lub takiej korzyści żąda.

§ 5. Kto, w związku z pełnieniem funkcji publicznej, przyjmuje korzyść majątkową znacznej wartości albo jej obietnicę,

podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.

§ 6. Karom określonym w § 1-5 podlega odpowiednio także ten, kto, w związku z pełnieniem funkcji publicznej w państwie obcym lub w organizacji międzynarodowej, przyjmuje korzyść majątkową lub osobistą albo jej obietnicę lub takiej korzyści żąda, albo uzależnia wykonanie czynności służbowej od jej otrzymania.

 

Co jest przedmiotem ochrony w łapownictwie

Przedmiotem ochrony prawnej (…) jest prawidłowość funkcjonowania instytucji państwowych lub społecznych i bezinteresowność funkcjonariuszy tych instytucji. Te oba przedmioty ochrony prawnej zostają naruszone nie tylko wtedy, gdy dany funkcjonariusz osiągnie korzyść majątkową ze swego urzędowania za czynności urzędowe wykonane w godzinach służbowych i w biurze, lecz również wtedy, gdy osiągnie ją za te czynności, które na prośbę zainteresowanego wykonał w godzinach pozasłużbowych i w mieszkaniu prywatnym. (Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 14 września 1966 r. II KR 58/66)

Kto i kiedy może dopuścić się przestępstwa łapownictwa

Dla bytu przestępstwa (…) wystarczające jest m.in. aby osoba pełniąca funkcję publiczną zażądała korzyści majątkowej w związku z pełnieniem tejże funkcji. Dla bytu tego przestępstwa nie jest zaś niezbędna możliwość wpływu owej korzyści na zawarcie umowy. Przedmiotem ochrony (…) jest nie tylko prawidłowość funkcjonowania instytucji państwowych i społecznych, ale także bezinteresowność tego funkcjonowania i dobre imię tych organów, reprezentowanych przez osoby pełniące w nich konkretne funkcje. (Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 7 października 1980 r. III KR 269/80)

Podmiotem przestępstwa (…) jest funkcjonariusz publiczny, a inna osoba tylko wtedy, gdy pełni funkcję publiczną. (Uchwała Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 3 lipca 1970 r. VI KZP 27/70)

Czynnością urzędową (…) jest nie tylko czynność wykonywana przez urzędnika w ścisłym tego słowa znaczeniu, ale jest nią również czynność osoby wykonującej czynności zlecone jej w zakresie zarządu państwowego lub spółdzielczego. (Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 23 listopada 1966 r. IV KR 190/66)

Jeżeli funkcjonariusz publiczny uzależnia od otrzymania korzyści majątkowej czynność służbową, do której wykonania był nie tylko uprawniony, lecz także zobowiązany przepisami prawa, to zachowanie takie wyczerpuje znamiona określone w § 4 i 3 art. 228 kk i uzasadnia przyjęcie kumulatywnego zbiegu obu tych przepisów stosownie do art. 11 § 2 kk. (Postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 3 grudnia 2002 r. II KKN 208/2001)

Związek z pełnieniem funkcji publicznej (…) zachodzić może bądź pomiędzy przyjęciem korzyści a konkretną czynnością służbową należącą do kompetencji osoby pełniącej funkcję publiczną (ta konkretna czynność stanowi wówczas motyw działania osoby udzielającej korzyści), bądź pomiędzy przyjęciem korzyści a całokształtem działalności służbowej osoby pełniącej funkcję publiczną (łapówka ma wówczas ogólny cel pozyskania względów kompetentnego funkcjonariusza). (Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 12 czerwca 1980 r. I KR 99/80)

W sprawach o sprzedajność funkcjonariuszy publicznych szczególnie potrzebne jest dokładne sprawdzenie informacji pomawiających, gdyż możliwe jest użycie pomówienia jako środka dla skompromitowania niewygodnych urzędników, których czynności przeszkadzają osiągnięciu celów rozmaitych grup interesów, a poza zaprzeczeniami pomówieni mają niewiele środków obrony. Doświadczenia praktyki sądowej uzasadniają w tych sprawach szczególnie dokładne ustalanie dużej ilości szczegółów, użytecznych dla sprawdzenia wiarygodności informacji o faktach głównych, to jest żądaniu lub przyjęciu korzyści. (Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 10 grudnia 1997 r. II AKa 231/97)

Przepis (…) ma zastosowanie nie tylko wtedy, gdy sprawca otrzymuje korzyść majątkową lub osobistą za spełnienie konkretnej czynności urzędowej; wystarcza, że korzyść taką otrzymuje w związku z urzędowaniem, a więc w związku z faktem pełnienia obowiązków służbowych w danym urzędzie, których zakres łączy się z możliwością – bezpośrednią lub pośrednią – załatwienia sprawy urzędowej, aktualnej lub przyszłej. W tym znaczeniu przyjęcie korzyści majątkowej czy to w postaci pieniędzy, czy też w postaci pożyczki w celu okazania w przyszłości – gdy będą tego wymagać okoliczności – zainteresowanemu przychylności przy wykonywaniu urzędowych czynności wyczerpuje znamiona przestępstwa (…) . (Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 28 sierpnia 1964 r. III K 194/63)

Zgodnie z prezentowanym przez SN stanowiskiem (por. uchwałę składu siedmiu sędziów SN z dnia 18 października 1974 r. VI KZP 17/74 OSNKW 1975/1 poz. 1) o pełnieniu przez daną osobę funkcji ze szczególną odpowiedzialnością decydują szczególne kryteria, a mianowicie powierzona funkcja łączy się zawsze z wysokim stopniem zaufania publicznego, pełnienie której polega nie tylko na samodzielnym podejmowaniu decyzji, lecz na takim samodzielnym podejmowaniem decyzji, które mają doniosłe i szczególne znaczenie zarówno w sferze interesów Państwa, jak i w sferze interesów grupy obywateli lub jednostki. (Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 21 lipca 1987 r. III KR 212/87)

„Związek z urzędowaniem” (…) należy pojmować jako związek z konkretną czynnością wchodzącą, choćby pośrednio, w sferę urzędowania danego urzędnika. Wszelka działalność urzędnika, wychodząca poza te ramy, nie pozostaje „w związku z urzędowaniem”(…). (Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 16 kwietnia 1958 r. II K 1114/57)

Członkowie jednoosobowych spółek Skarbu Państwa z uwagi na charakter pełnionej przez siebie funkcji, wykonywanej w sferze publicznej i polegającej na administrowaniu, rozporządzaniu majątkiem publicznym, podejmowaniu w tej sferze decyzji lub ich przygotowywaniu, pełnią w tym zakresie funkcję publiczną, a więc mogą być podmiotem przestępstwa łapownictwa biernego, jak i obiektem oddziaływania w przestępstwie łapownictwa czynnego (…). (Postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 30 września 2010 r. I KZP 16/2010)

Pełnienie funkcji publicznej (…) obejmuje zarządzanie przedsiębiorstwem i reprezentowanie go na zewnątrz przez dyrektora przedsiębiorstwa państwowego (…). (Uchwała Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 18 października 2001 r. I KZP 9/2001)

Kiedy jest dokonane przestępstwo łapownictwa, przyjęcia łapówki

Przestępstwo (…) polegające np. na przyjęciu korzyści majątkowej za czynność mającą się sprzeciwiać ustawie jest dokonane nie w chwili spełnienia owej czynności, ale już w momencie przyjmowania korzyści wśród okoliczności, z których wynika, że dający łapówkę czyni to w celu uzyskania od urzędnika czynności sprzecznej z ustawą, a biorący łapówkę utrzymuje go w mniemaniu, że czynność ta będzie dokonana. (Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 12 lutego 1954 r. I. K. 1/54)

Przestępstwo (…) jest przestępstwem formalnym i dla zaistnienia jego nie jest wymagane zaistnienie zmian w świecie zewnętrznym. Przestępstwo to jest już dokonane z chwilą uzależnienia wykonania czynności urzędowej od otrzymania korzyści czy też od zażądania takich korzyści. Istotny tu jest zamiar sprawcy, fakt uzależnienia przez niego wykonania czynności – od otrzymania korzyści, a nie ich otrzymanie, czy czas otrzymania („przed tym” czy „po tym”). (Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 12 grudnia 1958 r. IV K 50/58)

Kiedy mamy do czynienia z czynnością urzędową

Czynnością urzędową (…) jest nie tylko ostateczna decyzja w sprawie, lecz także każda czynność urzędowa, do której wykonania urzędnik jest obowiązany w związku z załatwieniem sprawy urzędowej. (Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 15 lipca 1955 r. I. K. 361/55)

Uczynienie sobie stałego źródła dochodu oraz majątkowy charakter łapówki

Sprawca czyni sobie z przyjmowania korzyści majątkowej stałe źródło dochodu wówczas, gdy dopuszcza się przestępstwa wielokrotnie i z pewną regularnością, a takie zachowania stanowią dla niego sposób na uzyskiwanie dochodu, przy czym nie musi to być ani jedyne, ani główne jego źródło. Kwotowe określenie sumy przyjętej korzyści majątkowej nie jest znamieniem przestępstwa określonego w art. 228 § 3 kk ani okolicznością decydującą o zakwalifikowaniu tego przestępstwa jako stałego źródła dochodu w rozumieniu art. 65 § 1 kk. O majątkowym charakterze korzyści decyduje to, że ma ona wartość ekonomiczną, wyrażoną kwotą pieniężną, której precyzyjne określenie nie zawsze jest możliwe. (Postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 13 lutego 2008 r. III KK 369/2007)

Drobne, niewielkie korzyści osobiste i majątkowe, upominek jako łapówka

Sąd Wojewódzki bezbłędnie ustalił, że „korzyści osobiste” polegały na zjedzeniu obiadu, czy też wypiciu szklanki herbaty. Ustalenia tego rewizja nie kwestionuje. Słusznie zatem uznał Sąd Wojewódzki, że takie powszechnie przyjęte przejawy gościnności pomiędzy osobami utrzymującymi z sobą stosunki towarzyskie nie mogą być uważane za „korzyści osobiste” (…) . (Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 16 stycznia 1959 r. II K 1075/58)

Ocena, czy w konkretnym wypadku upominek (…) mają rzeczywiście taki charakter, jaki ze znaczenia tych słów wynika, czy też były w istocie ukrytą formą karalnego udzielenia lub przyjęcia korzyści majątkowej, uzależniona jest od wielu okoliczności natury podmiotowej i przedmiotowej, wymagających odpowiednich ustaleń faktycznych oraz ocen sytuacyjno-obyczajowych. (Postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 26 lutego 1988 r. VI KZP 34/87)

Pożyczka może być ukrytą łapówką i może stanowić korzyść majątkową, ale pod tym warunkiem, że w takim charakterze i z tą intencją została udzielona i przyjęta. Przez proces poszlakowy należy rozumieć proces, w którym nie ma bezpośrednich dowodów winy, poszlaki są dowodami niepełnymi, okolicznościami, na podstawie których można jedynie wnioskować o winie; natomiast wyjaśnienia współoskarżonych, stwierdzających konkretne fakty świadczące o winie oskarżonego, są nie poszlakami, lecz dowodami bezpośrednimi, i na taki ich charakter nie ma wpływu ocena ich wiarygodności. (Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 24 kwietnia 1975 r. II KR 364/74)

Przypadek mniejszej wagi

Kwalifikacja przypadku mniejszej wagi nie wynika jedynie z wartości kwot pieniędzy będących przedmiotem czynności wykonawczych przestępstwa (tu: prób przekupienia urzędników państwowych), ale i z reszty okoliczności, świadczących o stopniu winy sprawcy. (Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 3 grudnia 1998 r. II AKa 196/98)

O znikomym społecznym niebezpieczeństwie czynu mówić można jedynie wówczas, gdy zarówno jego strona przedmiotowa, jak i podmiotowa, wykazują tak niski stopień tego społecznie ujemnego ładunku, iż nie zachodzi konieczność napiętnowania czynu jako przestępstwa. (Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 20 listopada 1980 r. II KR 354/80)

Zachowanie stanowiące naruszenie przepisów prawa

Za czynności stanowiące naruszenie przepisu prawa (…) należy rozumieć tylko takie zachowanie się (…), które jest sprzeczne z bezwzględnie obowiązującym zakazem lub nakazem wskazanym w odpowiednim przepisie prawa. Pojęcie „przepis prawa” w (…) oznacza akt normatywny ogłoszony w Dzienniku Ustaw, a zatem ustawę, dekret względnie rozporządzenie.(Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 6 listopada 1987 r. V KRN 200/87)

Uzależnienie, żądanie, przyjęcie łapówki. Sposób obrony przed oskarżeniem o łapownictwo

Jest rzeczą oczywistą, że znamię uzależnienia (…) zawiera w sobie immanentnie pewną aktywność sprawcy i jest czymś więcej niż biernym tylko oczekiwaniem na wręczenie „łapówki”; jest więc pewnym surogatem żądania. (…) Analiza porównawcza (…) wskazuje wyraźnie, że użyte (…) znamię żądania jest swoistym przeciwstawieniem i zarazem kryterium odróżnienia inicjatora określonego w nim przestępstwa: jeśli osoba pełniąca funkcję publiczną „przyjmuje” korzyść, to chodzi o sytuację, gdy inicjatorem korzyści jest wręczający łapówkę; natomiast w przypadku „żądania” – inicjatorem jest pełniący funkcję publiczną.

Oskarżony nie dopuścił się inkryminowanego mu przestępstwa (…), gdyż całe jego zachowanie było motywowane jedynie chęcią ukrócenia przestępczej działalności J.J. i nakierowanie wyłącznie na osiągnięcie tego celu. Świadczą o tym wyraźnie w szczególności takie fakty, jak spisanie numerów banknotów oraz zgłoszenie się do kompetentnego organu ścigania z konkretną i pełną informacją o możliwości zaistnienia przestępstwa.

Od tego momentu inicjatywę przejął organ ścigania w osobach funkcjonariuszy policji, inicjatywa ta zmierzała do stwierdzenia faktu i zabezpieczenia dowodów popełnienia przestępstwa, z pełną świadomością tego, że niezbędnym elementem tych działań, warunkującym ich powodzenie, jest określony w nich udział oskarżonego. Uprzedzenie oskarżonego, że naraża się na odpowiedzialność karną oraz jego zgoda na to nie ma tu żadnego istotnego znaczenia, skoro wynikało to z błędnego rozumienia działania bezprawnego, opartego wyłącznie na przesłankach formalnych. Całe zachowanie oskarżonego ewidentnie wskazuje, że nie działał on z zamiarem popełnienia przestępstwa (a jest to konieczny warunek odpowiedzialności karnej), lecz w celu ujawnienia i udokumentowania przestępczej działalności innej osoby. Działanie to było w pełni akceptowane, zorganizowanie (założenie tzw. pułapki kryminalnej), koordynowane, kierowane i zabezpieczane przez przedstawicieli organu ścigania, a oskarżony miał w nim do spełnienia wyznaczoną mu określoną rolę. Jej wykonanie nie może być w tym wypadku utożsamiane z rzeczywistą realizacją znamion czynu zabronionego. (Wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 15 stycznia 2002 r. II AKa 145/2001)

Z istoty uzależnienia wynika, że musi ono poprzedzać dokonanie czynności, bo uzależniać oznacza to samo, co stawiać alternatywę: albo otrzymam korzyść albo nie wykonam czynności urzędowej. (Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 13 sierpnia 1962 r. III K 1069/61)

Najprostsza forma żądania występuje wówczas, gdy urzędnik bezpośrednio, w sposób nie budzący najmniejszych wątpliwości, zwraca się do swego kontrahenta, aby ten wręczył mu odpowiednią sumę pieniędzy.

Są jednak i inne, zakamuflowane metody działania, przy pomocy których urzędnik osiąga ten sam skutek, a mianowicie – otrzymanie korzyści majątkowej lub osobistej, na przykład przez wywołanie takiej sytuacji, w której ów kontrahent zmuszony jest – chcąc uniknąć niekorzystnych dla siebie następstw – wręczyć mu łapówkę. (Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 4 października 1968 r. III KR 94/68)

Dla uznania „żądania” ze strony urzędnika niezbędna jest taka sytuacja, w której wręczający korzyść, znajdując się w obiektywnej potrzebie życiowej (która wymaga zaspokojenia w drodze odpowiedniego legalnego świadczenia, usługi itd.) i nie mając zamiaru udzielenia korzyści majątkowej lub osobistej załatwiającemu go urzędnikowi – zostanie po prostu zmuszony do podporządkowania się jego żądaniu, w przeciwnym bowiem razie spotka go odmowa uwzględnienia wniosku, wobec której będzie on bezsilny. W takiej sytuacji obywatel znajduje się w warunkach zawierających w sobie w pewnym stopniu znamiona stanu wyższej konieczności i dlatego należy zapewnić mu bezkarność, jeżeli z zachowania się jego wynika, że zasługuje on na to i sam nie jest czynnikiem demoralizującym urzędnika. (Wyrok Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 7 lutego 1963 r. V K 521/62)

Uzależnienie, przyjęcie, żądanie łapówki przez lekarza, ordynatora szpitalu a wykonanie zabiegu leczniczego

Lekarz zatrudniony w publicznej lub niepublicznej placówce służby zdrowia, który w zamian za otrzymanie korzyści majątkowej poświadcza nieprawdę co do okoliczności dotyczących stanu zdrowia (…), jest osobą pełniącą funkcję publiczną, która odpowiada za przestępstwo z art. 228 § 3 k.k. (Wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 16 grudnia 2009 r. II AKa 373/2009)

Oskarżony, pełniąc funkcję ordynatora szpitala państwowego był funkcjonariuszem publicznym i w związku z pełnieniem tej funkcji (związanej z leczeniem chorych) przyjmował od pacjentów albo członków ich rodzin pieniądze. Czyn ten wyczerpuje ustawowe znamiona występku (…). (Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 26 października 1978 r. III KR 169/78)

Jeśli idzie o ordynatora, to odpowiada on za sprawne funkcjonowanie oddziału pod względem lekarskim, administracyjnym i gospodarczym. Ponadto głównym obowiązkiem ordynatora jest odpowiedzialność za leczenie chorych na powierzonym mu oddziale. Analiza więc tych podstawowych obowiązków ordynatora nie wskazuje na to, aby decyzje podejmowane przez oskarżoną mogły wywołać istotne skutki w sferze interesów państwa bądź też w sferze żywotnych interesów grupy obywateli lub jednostki, o których stanowi uchwała składu siedmiu sędziów SN z dnia 18 października 1974 r. VI KZP 17/74 (OSNKW 1975/1 poz. 1). (Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 31 stycznia 1984 r. III KR 327/83)

Wyrok Sądu Najwyższego, który jak najbardziej można stosować w dzisiejszej praktyce sądowo-medycznej. Niezbędne jest jedynie zamiana pojęcia lecznictwa uspołecznionego na lecznictwo państwowe. Nie można się zgodzić z zapatrywaniem rewizji, jakoby zabieg operacyjny miał charakter czynności usługowej i że dlatego pobieranie pieniędzy przez chirurga za dokonanie takiego zabiegu w szpitalu społecznym nie może być uważane za przyjęcie wynagrodzenia w związku z urzędowaniem, ponieważ zabieg chirurgiczny wchodzi w zakres leczenia szpitalnego, za które pracownik szpitala uspołecznionego otrzymuje od tejże instytucji należne mu wynagrodzenie. Wobec tego co powiedziano wyżej, Sąd Najwyższy wyraził następujące zapatrywanie:

1) lekarzowi zatrudnionemu w lecznictwie uspołecznionym nie wolno pobierać dodatkowego wynagrodzenia od pacjentów korzystających z tego lecznictwa, za świadczenia w ramach tego lecznictwa,

2) nie ma przepisu zabraniającego lekarzowi zatrudnionemu w lecznictwie uspołecznionym zajmowania się prywatną praktyką,

3) lekarz łączący te dwie prace – w lecznictwie uspołecznionym i u siebie prywatnie – obowiązany jest dokładnie pilnować, by nie zachodziła kolizja między tymi dwoma rodzajami prac; powinien unikać pozoru nawet, że jego zatrudnienie – a przeto i wpływy – w lecznictwie uspołecznionym podnoszą zyskowność jego praktyki prywatnej,

4) w szczególności ordynatorom oddziałów i dyrektorom szpitali nie wolno wywierać żadnego nacisku na przyjmowanie i traktowanie ich prywatnych pacjentów inaczej, niż wedle zasad i kolejności obowiązujących w szpitalu, jak również nie wodno im traktować swego prywatnego pacjenta inaczej, niż wedle zasad obowiązujących w szpitalu co do wszystkich pacjentów,

5) nie ma przeszkód, by lekarz szpitalny, ordynator lub dyrektor, pobierali wynagrodzenie od pacjenta za leczenie go prywatnie przed jego wejściem do szpitala i dalej po jego wyjściu ze szpitala.(Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 11 kwietnia 1960 r. IV K 7/60)