| Dopuszczalność zaskarżenia ugody zawartej w postępowaniu cywilnym
22175
single,single-post,postid-22175,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,select-child-theme-ver-1.0.0,select-theme-ver-1.6,wpb-js-composer js-comp-ver-4.3.4,vc_responsive

Dopuszczalność zaskarżenia ugody zawartej w postępowaniu cywilnym

Dopuszczalność zaskarżenia ugody zawartej w postępowaniu cywilnym

Artykuł 10 kodeksu postępowania cywilnego kształtuje zasadę ugodowego załatwiania spraw. Stanowi on, iż w sprawach, w których zawarcie ugody jest dopuszczalne, sąd powinien w każdym stanie postępowania dążyć do ich ugodowego załatwienia. Sprawa załatwiona w ten sposób korzysta z powagi rzeczy ugodzonej (res transacta), osnowa ugody zostaje wciągnięta do protokołu rozprawy i może stanowić podstawę egzekucji.

Skutkiem zawarcia przez strony ugody jest obowiązek wydania przez sąd postanowienia o umorzeniu postępowania w trybie art. 355 k.p.c. Obowiązek ten wynika także z dorozumianego wniosku stron o umorzenie, jaki – jak przyjmuje się powszechnie na gruncie nauki procesu cywilnego – zawiera w sobie zawarcie przez strony ugody.

Zaskarżenie ugody w ramach instancyjnej kontroli orzeczeń sądowych jest w zasadzie niedopuszczalne – warunkiem dopuszczalności środka odwoławczego jest bowiem interes prawny, gravamen. Pojęcie interesu prawnego było wielokrotnie definiowane przez Sąd Najwyższy, który chociażby w wyroku z dnia 23 marca 2006 roku, sygn. akt II CZ 22/06, orzekł, iż „przesłanką zaskarżenia orzeczenia w postępowaniu cywilnym jest istnienie interesu prawnego w zaskarżeniu orzeczenia. Interes prawny w zaskarżeniu orzeczenia, określany mianem gravamen, oznacza pokrzywdzenie polegające na niekorzystnej dla strony różnicy między zgłoszonym przez nią żądaniem a sentencją orzeczenia, wynikającej z porównania zakresu żądania i treści rozstrzygnięcia.

Na tle powyższej definicji przyjmuje się, iż wniesienie środka odwoławczego staje się dopuszczalne, w sytuacji gdy orzeczenie sądu nie odpowiada żądaniu strony, oddala je bądź uwzględnia je jedynie w części. Pogląd powyższy znalazł wyraz chociażby w wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 28 sierpnia 2003 roku, sygn. akt I ACa 137/03, w którym orzeczono, iż „strona ma interes prawny, gdy istnieje obiektywna potrzeba zmiany lub uchylenia orzeczenia albo gdy strona uzyskała dla siebie orzeczenie nieuwzględniające jej żądań i wniosków”.

W tych warunkach niemożliwe jest uznanie za dopuszczalne zażalenia na postanowienie o umorzeniu wydanego w konsekwencji zawarcia przez strony ugody. Ugoda taka bowiem stanowi wyraz uzgodnionego stanowiska stron, co prowadzi do wygaśnięcia sporu, postanowienie zatem takie uwzględnia żądania obu stron, nie krzywdząc żadnej w rozumieniu orzecznictwa Sądu Najwyższego i nie otwierając drogi do instancyjnej kontroli orzeczenia.

Postanowienie takie może zostać skutecznie zaskarżone jedynie, w sytuacji gdy strona wskaże i udowodni, iż ugoda została zawarta w sposób nieważny z uwagi na zaistnienie którejkolwiek z wad oświadczenia woli. Pogląd powyższy uzyskał odzwierciedlenie w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 1982 roku, sygn. akt IV CZ 62/82, w którym stwierdzono, iż „samo złożenie oświadczenia o uchyleniu się od skutków prawnych ugody nie wystarcza do uwzględnienia zażalenia na postanowienie umarzające postępowanie. Do obowiązków strony należy bowiem wskazanie przyczyny wadliwości oświadczenia, do sądu zaś należy ocena, czy przyczyny te są dostateczne dla skutecznego uchylenia się od skutków oświadczenia woli w myśl przepisów prawa cywilnego.

Przepisy kodeksu cywilnego zawierają katalog wad oświadczeń woli. Do wad tych należą: niepoczytalność, pozorność, istotny błąd co do treści czynności prawnej oraz działanie pod wpływem groźby. Jedynie zawarcie ugody w takich warunkach pozwala skutecznie poddać ugodę kontroli instancyjnej.