| Skutki prawne prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości
22276
post-template-default,single,single-post,postid-22276,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,select-child-theme-ver-1.0.0,select-theme-ver-1.6,wpb-js-composer js-comp-ver-4.3.4,vc_responsive

Skutki prawne prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości

Skutki prawne prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości

Prowadzenie pojazdu mechanicznego w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym w stanie nietrzeźwości stanowi przestępstwo stypizowanie w art. 178a kodeksu karnego. Przez stan nietrzeźwości należy tu rozumieć stan, w którym zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość bądź też przekracza 0,25 mg w 1 dm3 wydychanego powietrza albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość, o czym stanowi art. 115 § 16 k.k.


Należy zauważyć, iż z samego brzmienia przepisów wynika, że zawartość alkoholu we krwi nie musi przekraczać wskazanych wyżej wartości w momencie popełnienia przestępstwa. Wystarczy bowiem, by kierujący pojazdem znajdował się w tej fazie metabolizowania alkoholu, gdy stężenie jego zawartości jest wzrastające. W sytuacji zatem gdy u kierującego pojazdem kontrola alkomatem wykaże stężenie nieco tylko niższe od dozwolonego badanie to należy powtórzyć kilkukrotnie w kilkunastominutowych odstępach w celu ustalenia, czy nie prowadzi ono do stężenia przekraczającego 0,5 promila alkoholu we krwi. Badanie to powtarza się również wtedy, gdy już pierwszy pomiar wykaże niedozwoloną zawartość. Służy to wówczas ustaleniu stopnia nietrzeźwości kierującego, co może mieć wpływ na wymiar kary.
Przepis art. 178a k.k. przewiduje za opisany w nim czyn karę grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do dwóch lat. Poza karą sąd ma w takich przypadkach obowiązek orzec świadczenie na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w kwocie od 5.000 do 60.000 złotych, a także zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Praktyka w sprawach o czyn z art. 178a wskazuje jednoznacznie, że to zakaz prowadzenia pojazdów odczuwany jest przez sprawców najbardziej dotkliwie. Sądy na ogół nie wymierzają za ten czyn surowych kar – o ile sprawca nie był wcześniej karany za podobne przestępstwo, najczęściej wymierzaną karą jest grzywna. Również świadczenie na rzecz Funduszu orzekane jest na ogół w kwocie minimalnej lub zbliżonej do minimalnej. Inaczej rzecz ma się z zakazem prowadzenia pojazdu.
W obecnym stanie prawnym sąd ma obowiązek orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdu na okres od lat trzech do dziesięciu. Rozwiązanie to jest dla skazanego podwójnie dolegliwe. Po pierwsze – skazany zostaje na trzy lata wyłączony z ruchu drogowego – pozbawiony możliwości prowadzenia pojazdu. Po wtóre – w myśl przepisów ustaw prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami jedynie w przypadku, gdy prawo jazdy zostaje zatrzymane na okres do roku kierujący może je odebrać i dalej korzystać z wynikających z niego uprawnień do prowadzenia pojazdów. Jeżeli dokument prawa jazdy pozostaje w rękach stosownych władz przez dłuższy okres – niezależnie od podstawy jego zatrzymania – kierujący traci uprawnienia i musi zdobywać je od nowa, odbywając kursy i zdając egzaminy. Sytuacja taka cechuje się szczególną dolegliwością w przypadku sprawców utrzymujących się z pracy w charakterze zawodowych kierowców.
Jedyną szansą ograniczenia niekorzystnych skutków zakazu prowadzenia pojazdów jest wynikająca z przepisu możliwość objęcia zakazem bądź to pojazdów wszelkiego rodzaju, bądź też jedynie pojazdów określonego rodzaju. Jest to sytuacja, która zdarza się w praktyce niezwykle rzadko i wymaga zaistnienia całego szeregu okoliczności. Jeżeli jednak kierujący bądź jego obrońca przedstawi organowi procesowemu odpowiednią argumentację przemawiającą za takim rozwiązaniem, może się zdarzyć, iż sąd pozbawi sprawcę uprawnień do kierowania pojazdami określonej kategorii, pozostawiając mu jednak prawo do prowadzenia pojazdów ujętych w pozostałych kategoriach.